Tłumaczenie ustne na konferencjach – poradnik dla klienta

Tłumaczenie ustne na konferencjach

W swojej dotychczasowej pracy miałem okazję współpracować z wieloma klientami przy organizacji tłumaczenia ustnego na konferencjach. Każde takie wydarzenie jest na swój sposób inne i wymaga indywidualnego podejścia, jednak postanowiłem podjąć próbę pogrupowania najważniejszych zagadnień w kilka ogólnych kategorii i stworzyć poradnik, który przybliży organizatorom specyfikę pracy tłumacza konferencyjnego. Niesie to korzyści dla obu stron, ponieważ komfort pracy tłumaczy ustnych przekłada się znacząco na jakość wykonywanego przez nich tłumaczenia, co z kolei w dużym stopniu determinuje wartość merytoryczną wydarzenia oraz jego odbiór jako całości.


Przede wszystkim profesjonalizm

Znajomość języka obcego nie jest równoznaczna z umiejętnością tłumaczenia. Może to banał, jednak wielu organizatorów konferencji, kierując się głównie względami ekonomicznymi, decyduje się na zatrudnienie osób bez doświadczenia i odpowiedniego przeszkolenia, bo „język przecież znają, to jakoś sobie poradzą”. Niestety (a może na szczęście), często już po pierwszym zleceniu organizator boleśnie przekonuje się, że na tłumaczach oszczędzać nie warto. W zawodzie tłumacza konferencyjnego, poza doskonałą znajomością języka źródłowego i docelowego, konieczna jest też właściwa technika, którą poznaje się w trakcie studiów kierunkowych i doskonali przez lata pracy w zawodzie. Istotną rolę odgrywają także predyspozycje, takie jak choćby wysoka odporność na stres czy błyskawiczny refleks, potrzebny do podejmowania decyzji w ułamku sekundy. Nie bez znaczenia pozostają też takie kwestie, jak odpowiednia prezencja, znajomość protokołu dyplomatycznego oraz właściwa emisja głosu, szczególnie podczas wydarzeń transmitowanych przez media.


Tryby tłumaczenia konferencyjnego


1. Tłumaczenie symultaniczne kabinowe

W przypadku konferencji organizowanych dla kilkudziesięciu lub kilkuset osób, najlepszym wyborem będzie zazwyczaj tłumaczenie symultaniczne kabinowe.

Tłumacze zajmują miejsca w specjalnej kabinie, z której tłumaczą do mikrofonów komunikat odbierany ze sceny za pomocą słuchawek. Każdy z uczestników konferencji ma możliwość pobrania odbiornika wyposażonego w słuchawki. Zgodnie z wytycznymi Międzynarodowego Stowarzyszenia Tłumaczy Konferencyjnych AIIC, w każdej kabinie pracuje przynajmniej dwóch tłumaczy; jest to konieczne z uwagi na duże obciążenie psychiczne i fizyczne związane z tłumaczeniem konferencyjnym.

Jakość dźwięku odbieranego przez tłumaczy oraz osoby korzystające z tłumaczenia powinna zostać dokładnie sprawdzona przez wykwalifikowanego technika przez rozpoczęciem konferencji. Na przestrzeni kilku godzin nawet nieznaczne zakłócenia i szumy mogą stanowić dużą niedogodność dla tłumaczy oraz publiczności. Z tego względu zalecane jest stosowanie jedynie specjalistycznego sprzętu do tłumaczenia symultanicznego obsługiwanego przez cały czas trwania konferencji przez profesjonalnego technika, który jest z takim sprzętem zaznajomiony i będzie w stanie szybko i sprawnie rozwiązać ewentualne problemy.

Kolejny niezwykle istotny element to sama kabina oraz jej lokalizacja. Powinna być ona umiejscowiona w taki sposób, aby tłumacze mogli wyraźnie widzieć mówców oraz wszelkie materiały wyświetlane na ekranach. Tłumaczom należy również zapewnić ciszę i spokój – wysoce niewskazane jest wchodzenie do kabiny przez osoby trzecie w trakcie trwania tłumaczenia lub zasłanianie jej przez uczestników spotkania, którzy jeszcze nie zajęli swoich miejsc. W większości przypadków najlepszym rozwiązaniem jest ustawienie kabiny z tyłu sali, za publicznością.

Tłumaczenie symultaniczne kabinowe zapewnia tłumaczom najlepsze możliwe warunki pracy, co korzystnie wpływa na jakość świadczonej usługi. Co więcej, rozwiązanie to jest wygodne dla osób korzystających z tłumaczenia, nie wydłuża czasu trwania konferencji oraz dodaje całemu wydarzeniu prestiżu i profesjonalizmu. Do wad tego trybu zaliczyć można dodatkowe koszty związane z wynajmem sprzętu oraz obsługą techniczną, jak również konieczność zapewnienia dodatkowej przestrzeni do rozstawienia kabiny.


2. Tłumaczenie konsekutywne

W przypadku konferencji, podczas których tłumaczonych ma być jedynie kilka przemówień a ograniczenia czasowe nie odgrywają dużej roli, możliwe jest tłumaczenie konsekutywne. Komunikat wygłaszany jest przez mówcę fragmentami, które są następnie przekładane na język docelowy przez tłumacza (mówca i tłumacz wypowiadają się na zmianę), posiłkującego się wykonywanymi na bieżąco notatkami. W takiej sytuacji tłumacz najczęściej znajduje się na scenie obok mówcy lub w wyznaczonym miejscu poza sceną. Pierwsze rozwiązanie jest zazwyczaj lepsze, ponieważ pozwala tłumaczowi zadać mówcy pytanie lub poprosić go o wyjaśnienie, jeśli zaistnieje taka potrzeba. Tłumaczenie konsekutywne może być wykonywane przez jednego tłumacza, jeśli nie trwa dłużej niż 4 godziny.

Ten tryb tłumaczenia nie wymaga zastosowania specjalistycznej aparatury, jednak jest kilka kwestii, o których należy pamiętać. Przede wszystkim tłumacz musi dobrze słyszeć komunikat źródłowy. W większości sal głośniki skierowane są w stronę publiczności, dlatego stojący na scenie tłumacz może mieć problemy z odbiorem komunikatu, jeśli nie zostanie mu zapewniony specjalny, skierowany na niego głośnik odsłuchowy. Innym rozwiązaniem jest wyposażenie tłumacza w mikroport i słuchawki, przez które będzie mógł wyraźnie słyszeć mówcę.

Tłumacz powinien również dostać osobny mikrofon wyposażony w statyw, żeby móc sprawnie sporządzać notatki podczas wypowiedzi mówcy.

Brak konieczności wynajmu dodatkowego sprzętu oraz możliwość zatrudnienia tylko jednego tłumacza sprawia, że tłumaczenie konsekutywne jest rozwiązaniem tańszym. Ma ono jednak jedną zasadniczą wadę: znacząco wydłuża czas trwania wydarzenia (nawet o połowę) oraz obniża jego dynamikę, co może mieć znaczenie przy wystąpieniach wyjątkowo ekspresyjnych mówców.


3. Szeptanka / Chuchotage

Ostatnim trybem, który może zostać zastosowany podczas konferencji, jest tłumaczenie szeptane. Jest ono dobrym rozwiązaniem w sytuacjach, w których tłumaczenia potrzebuje tylko jedna osoba lub niewielka grupa (do 3 osób na tłumacza). Tłumacz siada wtedy obok takiej osoby lub grupy i wykonuje tłumaczenie symultaniczne szepcząc w kierunku odbiorców.

Poza ograniczoną liczbą słuchaczy, rozwiązanie to posiada również inne wady: siedzący wśród publiczności tłumacz może mieć problem z usłyszeniem każdego słowa mówcy, nie wspominając już o tym, że jego szept może przeszkadzać innym uczestnikom konferencji.


Wsparcie merytoryczne tłumaczy

Bez odpowiedniego wsparcia merytorycznego ze strony klienta tłumacz może nie być w stanie samemu zgromadzić wszystkich informacji, które będą mu potrzebne do sprawnego tłumaczenia w czasie konferencji. Należy pamiętać, że mówcy są zazwyczaj specjalistami w danej dziedzinie i posiadają w niej wieloletnie doświadczenie. Często skutkuje to stosowaniem skrótów myślowych, które dla eksperta mogą być oczywiste, jednak dla tłumacza nieposiadającego dogłębnej znajomości tematu – zupełnie niezrozumiałe. Nawet jeśli zdaniem klienta na konferencji „nie będzie nic specjalistycznego”, to w ocenie osoby z poza branży może być zupełnie inaczej.

Nie jest oczywiście możliwe, żeby w ograniczonym czasie dostępnym na przygotowanie przed konferencją tłumacze byli w stanie dorównać wiedzą mówcom. Nawet jeśli już wcześniej pracowali na konferencjach z danej dziedziny, obszar tematyczny kolejnego spotkania może być zupełnie inny niż poprzednio. Dlatego właśnie tak ważne jest zapewnienie materiałów dotyczących bezpośrednio tych tematów, które mają być omawiane na konferencji, na której ma odbyć się tłumaczenie.

Nie chodzi tu oczywiście o skrypt zawierający każde słowo każdego z uczestników (chociaż jeśli takowy jest, to na pewno się przyda), jednakże w większości przypadków mówcy dysponują z wyprzedzeniem choćby ogólnymi prezentacjami, na których będą opierać swoje przemówienia. Należy zawsze upewnić się, że zostali oni poinformowani, że ich wystąpienia będą tłumaczone i że dostarczenie prezentacji z odpowiednim wyprzedzeniem (minimum 48 godzin) istotnie wpłynie na jakość tłumaczenia, a tym samym na odbiór danego wystąpienia przez osoby, które będą z tłumaczenia korzystać. Jeśli powstaną wątpliwości związane z zachowaniem poufności przesyłanych materiałów, każdy profesjonalny tłumacz chętnie podpisze stosowną umowę bądź oświadczenie.


Lista materiałów, które są dla tłumacza konferencyjnego najważniejsze, wygląda następująco:

  • plan dnia (godziny wystąpień i przerw, tematy wystąpień, imiona i nazwiska mówców),
  • prezentacje (im więcej i wcześniej, tym lepiej),
  • materiały wideo i audio, które będą prezentowane podczas konferencji (tłumacz może odmówić tłumaczenia tego typu materiałów, jeśli nie miał możliwości uprzedniego zapoznania się z nimi),
  • fragmenty tekstów, które będą odczytywane/cytowane, gdy konieczne jest tłumaczenie konferencji (np. fragmenty ustaw, utworów literackich itp.; jak powyżej, tłumacz również może odmówić ich tłumaczenia, jeśli wcześniej ich nie otrzymał),
  • notki biograficzne mówców i innych osób, które będą przedstawiane przez prowadzących,
  • wszelkie inne materiały, które mogą pomóc tłumaczom i zapewnić im odpowiedni kontekst dla omawianych tematów (artykuły naukowe mówców, książki, materiały wideo z poprzednich konferencji itp).

Bardzo pomocne jest też umożliwienie tłumaczom bezpośredniego kontaktu z mówcami przed rozpoczęciem wydarzenia. Często kilka minut rozmowy pozwoli im lepiej zrozumieć tematykę przemówienia niż godziny spędzone na poszukiwaniach w Internecie.


Komfort pracy a jakość tłumaczenia

Jak wspomniałem we wstępie, komfort pracy tłumacza ustnego ma istotny wpływ na jakość świadczonej usługi. Można oczywiście stworzyć długą listę elementów, które czynią pracę tłumacza nieco przyjemniejszą i mniej wyczerpującą (wygodne krzesła, dobra wentylacja w kabinie itp.), jednak postaram się wymienić tu jedynie te najważniejsze.

Kwestią kluczową jest bez wątpienia czas pracy, który nie powinien przekraczać 8 godzin na dzień (wliczając przerwy). Co więcej, wszystkie przerwy przewidziane dla uczestników powinny przysługiwać również tłumaczom. Praca w kabinie jest bardzo wyczerpująco i brak przynajmniej jednej przerwy na 3 godziny pracy negatywnie odbije się na jej jakości. Należy również pamiętać o tym, że w czasie przerw tłumacze nie są zobowiązani do wykonywania żadnych dodatkowych zadań, które nie zostały wcześniej z nimi uzgodnione (tłumaczenie konferencji prasowych, wywiadów, rozmów przy lunchu itp.).

Nie mniej ważne od odpoczynku jest zapewnienie tłumaczom oraz członkom obsługi technicznej wyżywienia. W przypadku całodniowych konferencji absolutnym minimum jest jeden ciepły posiłek i stały dostęp do wody (kawa wysoce wskazana).

Jeżeli konferencja trwa dłużej niż jeden dzień, zaczyna się wcześnie rano lub kończy późno wieczorem, organizator powinien zapewnić tłumaczom i obsłudze technicznej nocleg w pobliżu miejsca, w którym odbywa się wydarzenie. Pozwoli im to uniknąć wszelkich nieprzewidzianych okoliczności i niezawodnie zjawić się na czas.


Podsumowując, organizacja tłumaczenia ustnego na konferencji wymaga od klienta choćby podstawowej wiedzy na temat specyfiki pracy tłumaczy konferencyjnych. Mam nadzieję, że powyższe opracowanie w sposób dostatecznie przejrzysty i kompleksowy opisuje najważniejsze czynniki, które należy uwzględnić. Ich lista wydaje się długa, jednak sprawna komunikacja między organizatorem a przedstawicielem biura tłumaczeń (który chętnie odpowie na wszelkie dodatkowe pytania), zainicjowana z odpowiednim wyprzedzeniem, pozwoli podjąć właściwe decyzje i uzyskać pożądany efekt – profesjonalnie wykonane tłumaczenie konferencyjne.